• Borowina w domu czyli jak zrobić domowe SPA

    Mam taką koleżankę, która ostatnio cały czas nawija mi o swoim zmęczeniu. O tym, że dzieci, że mąż, że praca, że zima... bla bla bla. Słuchać się tego nie chce, bo młoda dziewczyna a marudzi jakby miała ze 100 lat!

    Ostatnio wkurzona mocno tymi jej wiecznymi pojękiwaniami zaproponowałam jej, by przynajmniej jeden wieczór w tygodniu, miała tylko dla siebie. Ja wiem, że mając na głowie, dom, pracę, dzieci nie jest to takie łatwe. Jeśli jednak jesteśmy przemęczone i tak dużo narzekamy, to chyba nie ma wyjścia jak zorganizować jeden wieczór tylko dla siebie. Jeśli mamy kupę kasy to sprawa załatwiona, idziemy sobie do SPA i tam już sprawne raczki masażystki (tudzież masażysty) robią z naszym ciałem to czego najbardziej mu potrzeba, a więc relaksują je dogłębnie. A jeśli kasy nie mamy aż tak dużo by niczym pstryknięcie palca pozwolić sobie na SPA...?



    No własnie, większości z nas się wydaje, że jeśli dużo nie zarabiamy to już nic nam się nie należy na nic nas nie stać i w ogóle trzeba oszczędzać każdy grosz.
    Ja do rozrzutnych nie należę, kokosów nie zarabiam, ale jestem innego zdania. Potrafię sobie czasami czegoś odmówić: zjedzenia ciastka, czy drogich ciuchów, ale nigdy nie oszczędzam na dzieciach i na własnym zdrowiu. Jeśli zatem Ty też myślisz podobnie - zainwestuj w borowinę :)

    Słyszeliście o borowinie?
    Na pewno słyszeliście!

    Borowina jest wykorzystywana bardzo szeroko w przemyśle kosmetycznym, poza tym kąpiele borowinowe wiodą prym wśród zabiegów sanatoryjnych. Ooooo to coś co by się i mojej koleżance przydało ;)

    Ale po co szukać, TFU - szukać to jeszcze nic, po co czekać na sanatorium skoro za niewielką kwotę można mieć swoje własne zabiegi borowinowe w swojej własnej łazience! :)
    Przedstawiam wam moje propozycje na domowe zabiegi borowinowe, które sprawią, że wasza łazienka zamieni się w SPA! :)

    Borowina w domu czyli jak robić sobie domowe SPA


    1. Kąpiel borowinowa

    Na początek kąpiel. 

    ELIKSIR BOROWINOWY


    Eliksir zawierający borowinę, ma działanie lecznicze i terapeutyczne, doskonale poprawia stan skóry. Borowina stosowana jest w Polsce do zabiegów leczniczych już od 1858 roku. Zawiera bituminy, pektyny, ligniny, związki biologicznie czynne, hormony, bakterie, grzyby, celulozę i hemicelulozę oraz kwasy huminowe. Borowina jest naprawdę bardzo bogato wyposażona w substancje lecznicze. Warto też dodać, że oprócz tego w borowinie znajdziemy niemałe pokłady mikro i makroelementów - siarczany magnezu, potasu, glinu, sodu, związki żelaza, krzemu i wapnia. Dzięki borowinie twoja skóra będzie dokładnie oczyszczona i dogłębnie odżywiona.

    Dodatkowe działanie wzmacniające skórę i pobudzające ją do odnowy eliksir zawdzięcza dodatkowi rozmarynu. Rozmaryn leczy reumatyzm, pobudza krążenie, rozluźnia bolące mięśnie, a skórę pieści delikatnie ale bardzo konkretnie. To dzięki niemu skóra szybko odzyskuje elastyczność i jędrność. Jeśli masz problemy z trudno gojącymi się ranami to połączenie rozmarynu z borowiną jest wręcz idealnym zespoleniem, które pomoże ci wrócić do równowagi. Napary i inhalacje z rozmarynu leczą katar, więc kąpiel borowinowo-rozmarynowa zadziała pewnie tak samo.


    2. Solanka borowinowa do kąpieli i okładów

    SOLANKA BOROWINOWA


    Glinka znajdująca się w tym kosmetyku ma właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Ma bardzo dobry wpływ na skórę regeneruje ją i pielęgnuje, zmniejsza zmarszczki i chroni przed powstawaniem nowych. Jeśli cierpisz na problemy skórne, masz alergię czy trądzik taka kąpiel borowinowa z glinką będzie dla ciebie zbawieniem. Borowina zaleczy rany trądzikowe i zdezynfekuje skórę, natomiast glinka wysuszy wypryski. Dzięki temu twoja skóra szybko stanie się gładka i miękka w dotyku.
    Solanka borowinowa nadaje się zarówno do kąpieli i okładów.

    3. Emulsja borowinowa

    EMULSJA BOROWINOWA


    A gdy już wyjdziesz z wanny, zrobisz sobie okłady solanką borowinową wysmaruj całe ciało emulsja, która nawilży całe ciało, a ty poczujesz się w końcu dopieszczona.

    Emulsja borowinowa to doskonały kosmetyk do  codziennej pielęgnacji całego ciała. Jest delikatna, lekka niczym mgiełka, łatwo się rozprowadza na ciele i szybko wchłania. Emulsja jest produktem naturalnym, działającym skutecznie i nie powodującym alergii.
    Emulsja zawiera naturalną wodę mineralną ze źródeł Uzdrowiska Krynica-Żegiestów S.A. Dzięki starannie dobranym składnikom jest najlepszym sprzymierzeńcem w walce z cellulitem, rozstępami, szorstką, matową skórą.

    4. A na koniec zabieg antycellulitowy! :)


    THERMOGEL Z BOROWINĄ


    To powinno się spodobać szczególnie kobitkom ;)

    Jeśli czujesz, że twoja skóra jest wiotka, luźna, pofałdowana....

    Jeśli masz cellulit, albo rozstępy ...

    Może powinnaś spróbować poprawić wygląd swojej skóry zabiegiem z borowiną?!

    Laski, które nałogowo się odchudzają polecają sobie ten zabieg.

    THERMOGEL BingoSpa z borowiną jest preparatem przeznaczonym do profesjonalnych zabiegów również w warunkach domowych. Zawiera olejki cynamonowy, pomarańczowy, goździkowy oraz kofeiny, które są najskuteczniejszymi, aktywnymi substancjami redukującymi podskórną tkankę tłuszczową, odpowiedzialną za powstawanie cellulitu.

    Zawarta w THERMOGELu BingoSpa borowina, dzięki obfitości kwasów huminowych, enzymów, estrogeny i mikroelementy, poprawia krążenie krwi, działa rozgrzewająco, przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie.

    Borowina jest również wykorzystana przy zabiegach modelujących sylwetkę oraz podczas usuwania toksyn z organizmu szczególnie z tkanek objętych cellulitem. Dzięki temu następuje widoczne gołym okiem  zmniejszenie skórki pomarańczowej oraz utrata centymetrów w obwodzie poprzez miejscowe rozgrzanie tkanek i przyspieszenie metabolizmu komórkowego.

    No i jak wam się podobają moje propozycje?

    Lubicie już borowinę? :)


2 komentarze:

  1. 0jla pisze...

    zabiegi z borowiną są świetne, a co najważniejsze rzeczywiście działają i to dosyć szybko :) chętnie wypróbuję tę propozycję z zieloną glinką, bo najbardziej mnie zainteresowała :)

  2. Majka pisze...

    Zgadzam się z przedmówczynią. Miałam kiedyś ten płyn do kąpieli z rozmarynem i z tego co pamiętam to jak mi się katar zaczynał i się w nim wykapałam to super inhalował nos. Dzięki za przypomnienie muszę go sobie znowu kupić :D

Prześlij komentarz