• Moje najlepsze sposoby na zaparcia!

    Ostatnio meczą mnie zaparcia. Wiem, że ma to związek z moim trybem życia i zmianą diety. Ehhh, początki są trudne, ale trzeba sobie jakoś radzić. Pamiętajcie, że wasz organizm jest przyzwyczajony do stałego trybu życia, jeśli to zmienicie nagle - tak jak zrobiłam to ja, to wasz organizm może zacząć się buntować.

    Wiecie jak radzić sobie z zaparciami?



    Ja ostatnio szukałam na to sposobów i pomyślałam, że się nimi z wami podzielę. Na zaparcia niestety nie wszystko działa. Na mnie reklamowane tabletki nie działają, żadne tam czopki tez odpadają, najbardziej mój organizm lubi domowe sposoby! :)
    Nie wiem czy ma to związek z wiekiem, czy z dietą - kiedyś było mi łatwiej, wystarczyła tabletka, albo łyk wody z ogórka kiszonego - a dziś... niestety! 
    Ale to nic  - czas stawić czoła zaparciom!

    Oto moje ostatnio wypróbowane sposoby, które działają:

    1. Herbatka Xenna - zdecydowanie numer jeden. Poleciła mi ją pani w aptece. Piję ją sobie przed snem, jest bardzo przyjemna w smaku, a rano... ledwo oczy otworzę lecę na tron! I bezboleśnie, że tak powiem...



    2. Błonnik witalny - piję go rano i wieczorem. I błonnik też jest fajny, ale na jego działanie muszę poczekać kilka dni, a niestety czasami trzeba działać szybko - szczególnie gdy zaczynają się pojawiać bóle brzucha.

    3. Śliwki suszone - też bardzo fajna opcja, ale jak się zje za dużo można sobie rozregulować organizm i z zaparcia zrobić biegunkę ;) Poza tym śliwki suszone to opcja na chwilę - nie wolno tego stosować za długo i zbyt często. 

    Jak to robię tak - zjadam kilka śliwek (najlepiej na czczo) i popijam szklanką ciepłej wody.


    4. Kapusta kiszona - jest bardzo zdrowa i polecam dodawać ją do obiadu, albo... zjeść garść kapusty kiszonej na kolację. Można popić herbatką albo ciepłą wodą. Tylko uważajcie bo jak ktoś ma wrażliwy żołądek to mogą się w nocy pojawić bóle brzucha.

    5. Sok jabłkowy - to może zabrzmi kontrowersyjnie, ale naprawdę działa! Przynajmniej na mnie! :)

    Wypijcie 1 litr soku jabłkowego zaraz po wstaniu z łóżka... po południu się zacznie.. ;)
    I zapomnisz co to zaparcia! ;)
    Oczywiście tego soku nie da się wypić od tak na raz! I zresztą nikt nie wymaga tego od was. Sok pijecie o 6 do 12.00 w tym czasie nie wolno wam nic jeść (zresztą nawet nie będzie wam się chciało) i tego dnia co pijecie sok jabłkowy nie jedzcie już mięsa, cukru, soli, mleka. Po prostu zróbcie sobie taki dzień owocowo-warzywny. Warzywka na parze z ryżem powiedzmy.. Aha i pijcie dużo wody w ciągu dnia!

    Mam nadzieję, że wam pomogłam tym postem i że chociaż niektórym moje rady pomogą się pozbyć zaparć :)

1 komentarze:

  1. Anonimowy pisze...

    próbowałam wielu metod i zdecydownaie czopki eva/qu ktore działają w ciagu 15min od apliakcji sa najszybszym rozwiazaniem tego kłopotliwego problemu

Prześlij komentarz