• Cedrowe sposoby na piękne stopy

    Lada moment zrzucimy z nóg ciężkie buty, a ich miejsce zastąpią japonki, klapeczki, sandałki. Tylko czy twoje stopy są na to gotowe? Czy nie będzie ci wstyd zdjąć skarpetki? Czy twoje pięty są gładkie i miękkie? Jeśli jak co roku obawiasz się kozaki zastąpić japonkami - to dziś poradzę ci jak szybko i niedrogo doprowadzić swoje stopy do doskonałości! Obiecuję, że nie zdąży się "zrobić lato", a ty już będziesz na nie gotowa :)

    Nie wiem w jaki sposób wy dbacie o stopy zimą, by bez stresu zdjąć skarpetki latem, ale ja mam na to kilka swoich sprawdzonych sposobów. Podzielę się dzisiaj z wami moimi sposobami i was proszę o to samo. Jeśli znacie jakieś sztuczki na piękne stopy, piszcie w komentarzach, a nóż ktoś skorzysta i będzie zadowolony! :)

    Cedrowe sposoby na piękne stopy


    Nie wiem czy znacie takie drzewo jak cedr? 
    Cedr to  rodzaj długowiecznych drzew z rodziny sosnowatych. Cedry występują w rejonach górskich Azji i Afryki Północnej. Ich pierwotny areał to Himalaje i region śródziemnomorski. Rosną na wysokościach 1500-3200 m n.p.m. w Himalajach i 1000-2200 m w basenie Morza Śródziemnego (Źródło: Wikipedia).

    Cedr ma bardzo wiele cennych właściwości. Potrafi uleczyć nie tylko ciało, ale i duszę. Jeśli zaczniecie szukać informacji na temat cedru w internecie, na niemal każdej stronie znajdziecie odniesienie do dzieła Władimira Megre:

    "Bóg stworzył cedr w celu zgromadzenia energii kosmosu. Od kochającego człowieka wychodzą promienie, które w ułamku sekundy odbijają się od znajdujących sią nad nim planet, znowu dosięgają ziemi i dają życie wszystkim stworzeniom. Słońce jest jedną z tych planet, które odbijają niecałe widma tych promieni. W kosmos uchodzą od człowieka tylko dobre promienie i z kosmosu także wracają tylko i wyłącznie pozytywne promienie. Jeśli w człowieku zgromadzą się okrutne, niewłaściwe stany emocjonalne, to powstaje w nim ciemne promieniowanie, które nie może wznieść się w górę i uchodzi w głąb ziemi. Odbijając się od jej wnętrza, wraca na powierzchnię i wywołuje kataklizmy: erupcje wulkanów, trzęsienia ziemi i wojny. Najwyższym osiągnięciem odbitych czarnych promieni jest uzyskanie wpływu na człowieka i nasilenie w dwójnasób jego okrutnych cech.
    Cedr żyje pięćset pięćdziesiąt lat. Milionami swoich igieł-liści w dzień i w nocy łapie i wchłania w siebie jasną energię, całe jej widmo. W czasie życia cedru przechodzą nad nim wszystkie ciała niebieskie, powrotnie odbijając promienie ku ziemi.
    Wyobraź sobie, że nawet maleńki kawałek cedru ma więcej energii niż wszystkie razem, stworzone przez człowieka, nośniki energii. Cedr za pośrednictwem kosmosu przyjmuje wychodzącą od człowieka energię, przechowuje ją i oddaje wtedy; kiedy jej brakuje w kosmosie, a więc w człowieku i we wszystkim, co żyje i rośnie na ziemi. Rzadko są spotykane cedry, które gromadzą, ale nie oddają z powrotem zakumulowanej energii.
    Kiedy drzewo osiągnie pięćset lat życia, zaczyna dzwonić. W taki sposób daje znak, że można wykorzystać nagromadzoną w nim energię. Taki cedr dzwoni przez trzy lata. Po tym czasie, jeżeli nikt go nie znajdzie, a tym samym cedr nie będzie miał możliwości oddania nagromadzonej przez kosmos energii bezpośrednio człowiekowi, zacznie ją gubić, spalając w sobie. Męczący proces spalania – umierania cedru trwa dwadzieścia siedem lat."
    "Cedr ma nadzwyczajne właściwości i jego kawałek należy nosić na piersiach.
    Trzeba założyć go, stojąc boso na trawie, i następnie przycisnąć lewą dłonią do obnażonej piersi. Po minucie poczuje się przyjemne, idące od cedru ciepło, potem ciało przeniknie lekki dreszcz. Od czasu do czasu, kiedy będzie się pojawiało pragnienie, trzeba gładzić opuszkami palców tę stronę kawałka cedru, która nie przylega do ciała, przytrzymując kciukami drugą stronę. Już po trzech miesiącach osoba posiadająca kawałek dzwoniącego cedru zauważy znaczne polepszenie samopoczucia i wyleczy się z wielu chorób. (...)Główna siła cedru tkwi w tym, że jego energia nie tylko uzdrawia fizyczne, ale także sprawia, że człowiek staje się bardziej życzliwy i utalentowany oraz odnosi więcej sukcesów. (...)(...) mężczyzn pospiesznie rozpiął wysłużoną kurtkę i koszulę i pokazał to, co miał na piersi. Zobaczyłem wypukły okrąg, a może owal. Kolory na nim – fioletowy, malinowy, rudawy – tworzyły niezrozumiały rysunek, słoje drewna naśladowały strumyczki.
    (...) u innych osób będzie on ładny już po trzech latach, a później coraz piękniejszy, szczególnie u kobiet. Od ciała właściciela będzie się rozchodził błogi aromat, nieporównywalny do aromatu komponowanych przez człowieka perfum".

    To niesamowite, że tak ogromną moc ma drzewo, prawda?

    A jak cedr wpływa na naszą skórę?

    Cedr ma cudowne właściwości regeneracyjne, łagodzące, bakteriobójcze. A jeśli cudowny cedr zostanie zmieszany z ziołami, to mamy doskonałą mieszankę na przykład na zmęczone, zniszczone stopy. 

    Ja taką mieszankę robię samodzielnie jeśli uda mi się zdobyć cedr, albo kupuję gotową mieszankę do kąpieli stóp. Jest niedroga, a bardzo skuteczna. Jeśli macie możliwość kupić, wypróbować, to polecam, tą:


    Ja kupuję tą kąpiel w sklepie Naturica, link TUTAJ, bo jest najtaniej i szybko dochodzi przesyłka. A co do samego zabiegu:

    Saszetkę rozpuszczam w dobrze ciepłej wodzie i moczę stopy około 20 minut.
    Jeśli macie popękane pięty, brzydką skórę na stopach to radzę przed kąpielą zrobić sobie peeling. Z tej samej serii można kupić peeling cedrowy TUTAJ.

    Po peelingu gdy skóra jest starta składniki aktywne w kąpieli będą mogły łatwiej wnikać przez skórę, by ja szybko zregenerować.
    Nie wiem jak wy, ja taki zabieg robię raz w tygodniu zwykle w sobotę, tuz przed snem. Po kąpieli nakładam na stopy skarpetki i kładę się do łózka. Rano gdy wstaje to nie dość, że czuję wielka ulgę na stopach, to jeszcze skóra jest na nich gładka, wypielęgnowana, dobrze nawilżona. Jak dla mnie bomba! :)
    Nie spotkałam się z lepszymi zabiegami na stopy niż cedrowa kąpiel. Kiedyś nawet chodziłam do kosmetyczki na masaże i zabiegi pielęgnacyjne, ale działały tylko w okolicach zabiegu, a po tygodniu znów moje stopy były w opłakanym stanie. No cóż, tak widać mają działać te kosmetyczne zabiegi, kosmetyczka też człowiek i z czegoś żyć musi, klienci muszą do niej przecież wracać ;)

    A jakie wy macie sposoby na piękne stopy?

5 komentarze:

  1. Niemodelka pisze...

    Mam bardzo suchą skórę na stopach i żadne kremy nie pomagają, nawet te od dermatologa. Nigdy wcześniej nie słyszałam o cedrowych kąpelach, muszę zamówić sobie ten produkt i przetestować :)

  2. Niezłe Ziółko pisze...

    Polecam w takim razie wypróbować, ja nie spotkałam się z lepszym produktem na popękane pięty, a trochę ich już w życiu testowałam :)

  3. Olga pisze...

    Interesujący sposób, od długiego czasu zmagam się z problemem popękanych pięt i już niemal wszystko próbowałam... Cóż spróbuję również tego specyfiku ;)

  4. Świetnie, warto wiedzieć takie rzeczy :D

  5. Ania pisze...

    Świetny sposób, dzięki wielkie ;)

Prześlij komentarz