Ziołowe zabiegi na dłonie, po świątecznych porządkach

Sprzątacie już? U mnie ten weekend będzie bardzo pracowity. Czeka mnie mycie okien, trzepanie dywanów, generalne porządki w szafach. Nie wiem czemu co roku popełniam ten sam błąd. Zamiast zacząć wcześniej, zamiast sprzątać na bieżąco.. wywracam do góry nogami cały dom na dwa tygodnie, przed świętami. Mam jednak zawsze takie poczucie, że jak sprzątnę wcześniej to się jeszcze zabrudzi, zakurzy - też tak macie? :)

No cóż, moje dłonie będą biedne! 
Kręgosłup zresztą chyba też. Nie obędzie się bez masaży, hihihi - to dobry czas na wykorzystanie męża! ;)
Mimo tego, że zawsze sprzątam w rękawiczkach i tak skóra na dłoniach po tych świątecznych porządkach jest przesuszona, chropowata, piekąca. Dlatego więc w tym roku postanowiłam ubiec fakty i przygotować sobie płyn i olejek wzmacniający dłonie. Chcecie przepisy? :)
No jasne, że chcecie! Łapcie więc :)


ziołowe zabiegi na dłonie

Wzmacniający płyn do paznokci z kopru i skrzypu


2 łyżki ziela skrzypu
2 łyżki ziaren kopru
szklanka wody

Zalewamy susz wrzącą wodą i parzymy pod przykryciem koło 20 minut. Następnie przecedzamy i przelewamy do buteleczki z pompką. Ten napar to bomba witaminowa, zawiera bardzo dużo krzemionki, która świetnie wzmacnia paznokcie. 
Ten płyn najlepiej stosować gdy już skończymy porządki domowe, umyjemy dłonie. Spryskujemy paznokcie i wcieramy.

Okład na zniszczone dłonie


2 łyżki suszonych kwiatów nagietka
1/2 szklanki wrzątku

Na talerz wykładamy kawałek gazy lub płótna, wysypujemy na niego nagietka, zalewamy wrzątkiem i zawijamy płótno. Wystudzony okład przykładamy na dłonie. taki zabieg można robić kilka dwa razy dziennie. najlepiej działa przed snem jak już nie pakujemy dłoni znowu do wody i skóra może odpocząć od detergentów :)

I jeszcze jeden, ostatni fajny przepis na okład, którym poprawimy stan skóry na dłoniach.

Okład na popękaną skórę dłoni

łyżeczka suszonego korzenia żywokostu
łyżeczka zmielonych migdałów
1 ubite jajko
1 łyżka miodu

Wszystkie składniki należy wymieszać tak by powstała pasta. Pastę nakładamy na dłonie, zakładamy rękawiczki i idziemy tak spać. Rano ważne żeby po zmyciu okładu z dłoni nałożyć na dłonie jakiś dobry krem. Jeśli mamy mocno zmasakrowane dłonie to nie oszczędzajmy na kremie. Taki tani za 5 zł krem raczej nie pomoże. Stawiajcie raczej na kremy z naturalnymi składami, inaczej cała kuracja nie będzie miała sensu, bo krem zniszczy to co przez noc zdziałał okład. 

Ponoć ta receptura ma już 500 lat i jest bardzo skuteczna. Takie okład przez tydzień należy robić codziennie, przez miesiąc raz na tydzień, a potem raz w miesiącu. 

Święta, święta, a po świętach zaraz Sylwester! Macie już pomysł gdzie go spędzić? Jaką kreację założyć? Jaką fryzurę zrobić? Jeśli wybieracie się na bal, szykujecie szałową kreację pewnie przyda wam się TAKA rada :)

Wesołych Świąt Kochani!

Postaram się znaleźć czas jeszcze przed świętami, by zajrzeć na bloga i może podać jakiś fajny przepis..? :)

Buźka!

Komentarze