• Czosnek niedźwiedzi - garść przepisów

    Niektórym się wydaje, że czosnek niedźwiedzi jest trudny w przetwarzaniu. To po części prawda, jednak tylko po części – jeśli znamy sekret tej rośliny (czyli wiemy jak go zbierać i przechowywać) wszystko staje się prostsze. Zdradzę wam dzisiaj kilka sekretów udanych przetworów z czosnku niedźwiedziego.
    Po pierwsze czosnek niedźwiedzi jest rośliną niezwykle delikatną. Zbierając go należy pamiętać, aby wycinać nożykiem delikatne listki i układać, najlepiej w koszyku, tak aby się nie zgniotły i nie uleciały z niego olejki eteryczne, które są najważniejsze. 




    Czosnek niedźwiedzi - mrożenie


    Drobno pokrojone liście czosnku niedźwiedziego możemy przechowywać w formie mrożonki. Wystarczy go zanurzyć na około 10 sekund we wrzącej wodzie i szybko schłodzić w zimnej. Po zamrożeniu czosnek staje się mazisty, więc najlepiej przedtem go pokroić. Tak przygotowane liście układamy w pojemniczkach do mrożenia lub wrzucamy do woreczka. O przechowywaniu ziół przeczytasz więcej TUTAJ.
    Nie poleca się suszyć tej rośliny, bo podczas tego procesu czosnek traci swój aromat i właściwości lecznicze.

    Czosnek niedźwiedzi – jak zrobić pesto

    ekotarg.pl


    Z czosnku możemy natomiast zrobić pesto. Garść świeżych liści dokładnie opłukać, odsączyć z wody i drobno posiekać. Najlepiej rozetrzeć liście w moździerzu na jednolitą masę. Dodać tłoczoną na zimno oliwę, posolić do smaku, wymieszać dokładnie i złożyć do słoiczków. Pesto można przechowywać kilka miesięcy. Najlepiej słoiczki trzymać w spiżarni.

    Oliwa czosnkowa


    forum.polki.pl


    Do przygotowania oliwy będziemy potrzebować około 25 świeżych liści czosnku i 1 l. tłoczonej na zimno oliwy z oliwek. Liście kroimy niezbyt drobno, zalewamy oliwą na miesiąc. Po czym czasie wyjmujemy liście i zlewamy oliwę do innej butelki. Przez około 3 miesiące cieszyć się będziemy aromatyczna oliwą o zapachu czosnkowym. Taka oliwa doskonale pasuje do sosów, sałatek i innych dań.

    Masło czosnkowe

    w-spodnicy.ofeminin.pl


    Masło z czosnku niedźwiedziego wykonuje się podobnie jak i masło z czosnku pospolitego. Kilka liści kroimy drobno, solimy i dodajemy pieprzu do smaku (można także dodać innych ulubionych przypraw np. curry),  a następnie mieszamy dokładnie z masłem. Tak przygotowane masło czosnkowe to doskonały dodatek do kanapek i grzanek.

    Zupa z czosnku niedźwiedziego

    ofeminin.pl


    Składniki:
    Cebula szalotka
    2 łyżki masła
    Ziemniak
    500 ml. bulionu
    3 łyżki wytrawnego wina
    Kilka dużych liści czosnku niedźwiedziego
    Sól, pieprz do smaku

    Cebulę pokroić w drobną kostkę, dusić na maśle. Zetrzeć na tarce ziemniaka i dodać do cebuli. Dodać bulion, wino i gotować około 15 minut. Liście czosnku niedźwiedziego pokroić drobno i wrzucić do garnka, podgrzewać krótko ciągle mieszając. Dodać puree i doprawić do smaku. Zupę podawać z grzankami. Jeśli lubimy boczek, to możemy do tej zupy dodać kilka zrumienionych na patelni paseczków boczku. 
    Czosnek niedźwiedzi ma ogromne zastosowanie w kuchni, a wszystko zależy od wyobraźni kucharza. Jeśli poznamy bliżej tą roślinę, zaprzyjaźnimy się z nią, to pomysły na coraz to nowe przepisy będą same nam wskakiwać do głowy. Czosnek niedźwiedzi można dodawać do serów, sałatek, kotletów, krokietów, liście czosnku niedźwiedziego dodadzą wspaniałego aromatu sosom, zapiekankom, makaronom, pizzy.

    Ponieważ czosnek niedźwiedzi kwitnie drobnymi, białymi, urokliwymi kwiatuszkami można go wykorzystywać do dekoracji pomieszczeń. Czosnkowe aranżacje pięknie ozdobią stoły i komody w każdym domu.

    Źródłem przepisów jest książka pt. „Czosnek niedźwiedzi”:



15 komentarze:

  1. Marzena T pisze...

    Dziki czosnek niedźwiedzi pachnie pięknie, ale coraz rzadziej spotykam go dziko rosnącego

  2. Gigi.T pisze...

    Lovely post and blog! :)

    Do you want to follow each other? :)
    FantasyFashioned
    xoxo ♥

  3. Anonimowy pisze...

    Czosnek neidźwiedzi rośnie połaciami wzdłuż rzeki Solinki od Terki.

  4. Anonimowy pisze...

    JA DZISIAJ NAZBIERAŁAM SOBIE W BIESZCZADACH I BEDZIE PESTO NA ZIME

  5. ja już nie mogę się doczekać, kiedy w lesie będzie czosnek niedźwiedzi :)

  6. Anonimowy pisze...

    Czosnek niedźwiedzi jest pod ochroną !!!!

  7. Anonimowy pisze...

    Częściową...ochroną.

  8. Unknown pisze...

    Pod ochrona jest tylko w rezerwatach.
    W dolach Jasieskich jest go mnostwo i wszedzie nikt za jego zbieranie nie karze.

  9. Anonimowy pisze...

    Czosnek niedźwiedzi można zbierać wyłącznie z własnych, przydomowych upraw. Sadzonki można zakupić w sklepach ogrodniczych. Dziko rosnące w lasach podlegają ochronie i nie wolno go zrywać! Proponuję posadzić, poczekać kilka lat i wówczas cieszyć się pesto na zimę, bo jak będziecie trawić wszystko co dzikie i "ogólnodostępne", to następnym pokoleniom nic nie pozostawicie.

  10. kkkk pisze...

    Posadziłam czosnek niedźwiedzi w ogrodzie i już po roku mogłam z niego korzystać. Po kolejnym ładnie się rozrósł i teraz mam go pod dostatkiem. Polecam takie rozwiązanie. A jak zbieracie na dziko, to nie pomylcie go z konwalią, która jest trująca.

  11. Kaśka 62 pisze...

    Można kupić jesienią w dobrych sklepach ogrodniczych sadzonki czosnku niedźwiedziego. Ja zamówiłam na internecie i dostałam kwitnące sadzonki a mimo to przyjęły się i bardzo ładnie się rozsiewają. Teraz mam całą połać czosnku pod drzewem na swoje potrzeby i nie niszczę natury.

  12. Mariovid pisze...

    witam, mam pytanie ukisiłem czosnek niedzwiedzi zgodnie za przepisami.Po otwarciu słoika taki dziwny sapach- dosyć gorzki.Chcę nadmienić że po otwarciu zachowywał się jakby nagromadzony był tam gaz, bo mocno wyciekła woda ze słoika. Czy to normalne zjawisko.Pierwsza moja praca w tym temacie.

  13. Nie wiem jak Ty kisiłaś ten swój czosnek, mój nie jest gorzki tylko zwyczajnie..czosnkowy. Także być może ci się zepsuł, może był niedomknięty, albo brudny słoik.

  14. Mariovid pisze...

    słoiki wyparzone, czyste,i domknięte.Tylko pytam jakie są dokładne procedury kiszenia.Ja umyte liście ułożyłem w słoikach 1 litr,zalałem przegotowaną wodą , 2 łyżeczki soli i zakręciłem. Ulokowałem w chłodnym miejscu,po 2 tygodniach coś było nie tak.

  15. Wiesz co, no ja też czasami jak robię przetwory to na 10 słoików zawsze jest jakiś jeden "trafiony".
    Co do procedury kiszenia - jest dobra moim zdaniem. Mam tylko nadzieje, że nie zalałeś wrzątkiem. Woda powinna być ciepła ale nie wrzątek. Poza tym wszystko OK. Jeśli słoiki były porządnie zakręcone to wszystko zrobiłeś dobrze :)

Prześlij komentarz