• Zrób sobie naturalny antybiotyk

    Zaliczyliście już katar? U mnie sezon na przeziębienia zaczął się już jakiś czas temu. Mimo podawania dziecku dwa razy dziennie miodu z czosnkiem nie udało się uniknąć brzydkiego zielonego kataru, który z czasem przeobraził się w brzydki kaszel.
    Co robić? Co podawać? Jak pomóc dziecku skoro nawet czosnek z miodem nie zadziałał?
    Być może sam miód z czosnkiem był za słaby. Może gdyby go wzmocnić jeszcze innymi składnikami o działaniu antybakteryjnym, antywirusowym... postanowiłam dziś przygotować naturalny antybiotyk. Taki antybiotyk może przyjmować cała rodzina począwszy od dzieci. Jak przygotować naturalny antybiotyk i jak go przyjmować? Dowiecie się tego czytając dalej artykuł.

    Przepis na naturalny antybiotyk

     
    healthysportlife.pl


    Składniki:
    ząbek czosnku
    2 łyżeczki miodu
    2 łyżeczki świeżego imbiru
    pół łyżeczki pieprzu cayenne
    pół łyżeczki cynamonu
    pół filiżanki soku z cytryny

    Wszystkie składniki wystarczy ze sobą wymieszać i przyjmować 3-4 razy dziennie. Antybiotyk trzymaj w lodówce. Najlepiej by używać organicznych składników, zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nie zawsze do takich mamy dostęp. W takim razie przynajmniej kupuj na targowiskach, a nie w marketach by uniknąć kupienia np. czosnku chińskiego, który ma słabe działanie.

    A wy jak się chronicie przed przeziębieniem?
    Macie jakieś naturalne sposoby na podniesienie odporności?
    Podzielicie się wiedzą?
    Razem uda nam się przetrwać tą zimę, która mroźnie się zapowiada!

5 komentarze:

  1. Anonimowy pisze...

    Wszystko pieknie, ale ... czym sie rozni imbir, cytryna kupione na targowisku od tych kupionych w markecie?

  2. Kaprysek pisze...

    Mnie dopadła ostra angina, a antybiotyku nie mogę przyjmować ;(

  3. Ann Dżi pisze...

    Ja wszystko kupuje na targu. Nie ufam warzywom i owocom z marketu. Jablka nie pachną jabłkami, cytryna nie smakuje jak cytryna... Ale to już wedle uznania. Jak lubisz kupować w matkecie to Twój wybór.

  4. Tym że możesz, zapytać sprzedawcę o pochodzenie produktu.

  5. Anonimowy pisze...

    Co jest nie tak z chińskim czosnkiem ? Jak odróżnić takowy od polsliego lub choćby europejskiego czosnku ? Cytryny też z targowska ?

Prześlij komentarz