• Wino na serce

    Znacie historię Hildegardy Bingen?

    Fot. mandalamadness.blogspot.com

    Przełożona klasztoru - Hildegarda żyła przeszło 800 lat temu, była znaną mistyczką i znana była z tego, że miała tzw. "widzenia". Hildegarda tuż przed śmiercią przyznała się, że wszystkie przepisy, pisma jej autorstwa były jej "widzeniami", które docierały do niej jako "niebiańskie obrazy i słowa". Hildagarda uważała, że choroby przez nią opisane i lekarstwa na te choroby zostały jej objawione przez Boga.
    Pewnego dnia Papież Eugeniusz III kazał zbadać jej dar i uznał, że kobieta faktycznie obdarzona jest darem jasnowidzenia. Dziś po ponad 800-set latach po jej śmierci przepisy Hildegardy cieszą się uznaniem współczesnych.
    Jednym z ciekawszych przepisów, którym chciałam się z wami dziś podzielić jest przepis na wino na serce. Regularne stosowanie tego wina pomaga na wszystkie dolegliwości i schorzenia sercowe.

    Receptura wina na serce



    10 świeżych łodyg pietruszki wraz z natką wkładamy do garnka i zalewamy litrem dobrego gatunkowego wina (to ważne aby to było prawdziwe wino, a nie tani winiak). Następnie dodajemy dwie łyżki octu winnego i podgrzewamy na małym ogniu przez 10 minut. Na koniec dodać 300 g. miodu i ponownie ogrzewać przez 4 minuty. Gorące wino przecedzamy i zlewamy do butelek. W winie może się wytrącać osad, ale to naturalne, więc proszę się tym nie przejmować.

    Na koniec jeszcze małe wyjaśnienie. Miodu nie wolno gotować - bo traci swoje właściwości. W przypadku tego wina mamy dowolność, albo zdecydujemy się dodać miód na samym końcu, by go nie gotować, albo dodamy wcześniej - lepiej się rozpuści, ale straci swoje właściwości.

    Jak twierdzi Hildegarda, nie ma znaczenia gatunek wina. Ma być dobre, może być białe, może być czerwone, ważne że ma być prawdziwym winem.

    Hildegarda radzi:

    "Kiedy twoje serce daje o sobie znać, zażyj jedną, dwie lub nawet trzy i więcej łyżek w ciągu dnia, a wszystkie kłucia serca ustąpią bez śladu. W żadnym wypadku nie należy być małostkowym lub bojaźliwym, ponieważ wino nie może zaszkodzić. Ale nie tylko przy lekkich, początkowych bólach serca, lecz także przy poważniejszych dolegliwościach, a nawet przy prawdziwych schorzeniach serca można sobie często skutecznie pomóc, a niekiedy nawet wyleczyć stosując pietruszkowo-miodowe wino na serce".

2 komentarze:

  1. Jadorebeauty pisze...

    ciekawe na co umarła Hildegarda...:) przepis bardzo fajny..ale wypróbuję go na nieco tańszym winie

  2. Anonimowy pisze...

    Wiele razy robiłam to winko i to dzięki
    niemu już nie biorę leków na arytmię.
    Arytmia naprawdę ustąpiła.
    Dziękuję BOGU za św Hildegardę, a Hildegardzie za zostawienie nam tych jakże skutecznych przepisów.
    Polecam, naprawdę to działa ,wiem z autopsji.

Prześlij komentarz